Oddziały szpitalne

Praca zarówno na oddziałach jak i w prywatnych ośrodkach opieki medycznej związana jest ze współpracą czy tez pomocą niesioną pacjentom, którzy zmagają się z przeciwnościami, jakie stawia im ich organizm, czasami More »

Badania na ludziach

Dość popularne staje się także poradnictwo medyczne przeprowadzane na osobach zgłaszających się do ośrodków zdrowia, do lekarza właśnie udajemy się po zaświadczenie o stanie naszego zdrowia czy More »

This is default featured slide 4 title

You can completely customize the featured slides from the theme theme options page. You can also easily hide the slider from certain part of your site like: categories, tags, archives etc. More »

This is default featured slide 5 title

You can completely customize the featured slides from the theme theme options page. You can also easily hide the slider from certain part of your site like: categories, tags, archives etc. More »

 

Sami nie wiecie co posiadacie

Czy znacie takie stare polskie powiedzenie: „Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie”? Ileż to osób oszczędza na najkonieczniejszych wydatkach domowych, aby tylko dzieciom lub chorym kupić zagraniczne, bardzo drogie cytryny, pomarańcze, mandarynki. Ci, którzy tak postępują, nic nie wiedzą o tym, że wystarczy iść w pobliskie zarośla leśne lub nad rów przy drodze, aby zebrać stokroć cenniejsze dla zdrowia i dla każdego dostępne owoce z róż dziko u nas rosnących. Róże dziko rosnące mają kwiaty niewielkie, puste, to jest nie wypełnione płatkami, ale mimo to bardzo ładne. Na jesieni krzewy pokrywają się czerwonymi, jak korale, owocami. Owoce te nazywają niektórzy błędnie głogiem, myląc je z owocami prawdziwego głogu, czyli krategusa, uboższymi w witaminę C. Krzewy róż dziko u nas rosnących można podzielić, ze względu na czas dojrzewania, na: sierpniowe i wrześniowe. Do grupy sierpniowych róż należą te, które bardzo rzadko rosną u nas dziko. Pochodzą one z innych krajów i w ciągu wielu stuleci zdziczały na naszej ziemi. Znajdziemy je często w zaroślach przydomowych i na starych wiejskich cmentarzach. Można by je nazwać „przydomowymi”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *