Oddziały szpitalne

Praca zarówno na oddziałach jak i w prywatnych ośrodkach opieki medycznej związana jest ze współpracą czy tez pomocą niesioną pacjentom, którzy zmagają się z przeciwnościami, jakie stawia im ich organizm, czasami More »

Badania na ludziach

Dość popularne staje się także poradnictwo medyczne przeprowadzane na osobach zgłaszających się do ośrodków zdrowia, do lekarza właśnie udajemy się po zaświadczenie o stanie naszego zdrowia czy More »

This is default featured slide 4 title

You can completely customize the featured slides from the theme theme options page. You can also easily hide the slider from certain part of your site like: categories, tags, archives etc. More »

This is default featured slide 5 title

You can completely customize the featured slides from the theme theme options page. You can also easily hide the slider from certain part of your site like: categories, tags, archives etc. More »

 

Włoszczyzna

Włoszczyzną nazywamy warzywa mieszane, które gotujemy na wywar do zup. Włoszczyznę gotuje się także z mięsem na rosół. Pęczek włoszczyzny do rosołu lub innej zupy składa się z marchwi, pietruszki, selera, pora lub cebuli i kapusty włoskiej. Wszystkie te warzywa są bardzo aromatyczne. Wywar z nich wygotowany polepsza smak i zapach zup, jednak jego wartość nie jest duża. Warzywa używane jako włoszczyzna do zup gotują się na ogół długo. Następstwem tego jest, że do wywaru przechodzi wprawdzie nieco składników mineralnych, lecz niektóre witaminy, a zwłaszcza witamina C, są już przeważnie zniszczone. Mimo to wygotowanej włoszczyzny wyrzucać nie należy, gdyż jest smaczna i nie pozbawiona pewnej, choć niewielkiej, wartości. Odpowiednio pokrajana i przyprawiona, może być użyta do sałatek jarzynowych. Nie należy też zapominać o wykorzystaniu liści pietruszki, selera i pora oraz głąba kapusty. Dlaczego garstkę warzyw, używanych do zup, nazywamy włoszczyzną? Nazwa ta pochodzi z czasów, kiedy to w Polsce panował król Zygmunt Stary. Żona jego, królowa Bona, była z pochodzenia Włoszką. W jej orszaku przybyli do Polski włoscy ogrodnicy, których pieczy powierzono ogrody królewskie. Przywieźli oni ze sobą i uprawiali w tych ogrodach różne warzywa, dotychczas w Polsce nie znane, a mianowicie: kapustę włoską, selery, pietruszkę i pory. Nazwa „włoszczyzna” przypomina ich włoskie pochodzenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *